Ojców
Geneza nazwy Ojców
Pierwszy murowany zamek wzniósł, lub przebudował, w Osadzie nad Prądnikiem Kazimierz Wielki. Na cześć ukrywającego się niegdyś w dolinie ojca, Władysława Łokietka, nazwał warownię “Ociec u Skały”, a ludność z czasem zaczęła mówić tylko Ociec, a później Ojców. Nazwa ta przylgnęła również do wsi znajdującej się u stóp zamku, zwanej wcześniej Osadą nad Prądnikiem.
Ojców - historia
We wczesnym średniowieczu miało miejsce ożywienie osadnicze. Ważną rolę odgrywały grody budowane w celach strażniczych wzdłuż dolin na wysuniętych cyplach skalnych, mających z natury położenie obronne. Na terenie Doliny Prądnika zachowały się ślady kilku grodzisk wczesno średniowiecznych. Ogrojec przy Jaskini Ciemnej, gród na górze Okopy oraz w Grodzisku.
W tym też okresie zaczęło się kształtować stałe osadnictwo w okolicach Doliny Prądnika. Początkowo dobra ojcowskie stanowiły własność Korony. W okresie rozbicia dzielnicowego w XIII wieku obronne warownie w Dolinie Prądnika spełniały ważną rolę zabezpieczając Kraków - stolicę dzielnicy senioralnej. W czasie walk o tron krakowski Ojców był również miejscem wydarzeń historycznych. Dla Łokietka, który stanął na czele walki o zjednoczenie Polski, Ojców stał się punktem oparcia w ostatecznej rozgrywce z królem czeskim Wacławem II. Łokietek znajdując czasowe schronienie w Ojcowie mógł na bieżąco obserwować ówczesną sytuację polityczną i zamierzenia Czechów w Krakowie. Do dziś legendy i źródła historyczne podkreślają, że Łokietek znalazł oparcie przede wszystkim w ludności wiejskiej Ojcowa i okolic, która udzieliła mu schronienia.
W XIV w. w Dolinie Prądnika zaczęto wznoszenie systemu fortyfikacyjnego, broniącego szlaku handlowego z Krakowa na Śląsk. Z czasów Kazimierza Wielkiego pochodzą dwie warownie obronne: zachowany do dziś zamek w Pieskowej Skale oraz zamek w Ojcowie, z którego zostały już tylko malownicze ruiny.
Od XIV w. Ojców, zwany początkowo prawdopodobnie “osadą nad Prądnikiem”, był starostwem w którego skład wchodziło 8 okolicznych wsi.
Od XVI w. w Dolinie Prądnika powstawało coraz więcej pojedynczych zabudowań, z których w pocz. XVIII w., w związku z akcją osadzania rzemieślników przez starostów ojcowskich, zaczęły się tworzyć odrębne osady - Prądnik Ojcowski i Prądnik Czajowski - nazywane dziś Ojcowem oraz Prądnik Korzkiewski. Do najpospolitszych zakładów rzemieślniczych zakładanych głównie nad potokiem Prądnik, należały tartaki, młyny zbożowe (poszerzane nieraz o olejarnie), folusze sukna oraz papiernie i prochownie. Te ostatnie miały szczególnie duże znaczenie, podczas powstań narodowych, zwłaszcza podczas Powstania Styczniowego.
Po III rozbiorze Polski Dolina Prądnika znalazła się pod panowaniem austriackim. a od 1815 r. weszło w skład Królestwa Kongresowego.
Po utracie niepodległości Ojców był jedną z najbardziej atrakcyjnych miejscowości w Królestwie Polskim.
Cieszył się zasłużoną sławą wśród malarzy, poetów, uczonych. Malowniczą Dolinę Ojcowską odwiedzali w tym czasie m.in. Julian Ursyn Niemcewicz, Klementyna Tańska-Hoffmanowa, Fryderyk Chopin, Jadwiga Łuszczewska (Deotyma), Stanisław Staszic. Ojców pojawia się więc w licznych opisach, wspomnieniach, wierszach i publikacji naukowych. Był to okres powstawania przekazywanych do dnia dzisiejszego legend
i podań, pełnych rycerzy, rozbójników, nieszczęśliwych panien, czarownic i dobrych duchów.
W 1829 r. rząd sprzedał dobra ojcowskie w ręce prywatne. Zmieniały w tym czasie często właścicieli. W 1859 r. Ojców nabył Aleksander Przeździecki. Wybudował on w Ojcowie pierwsze obiekty uzdrowiskowe i zamierzał odnowić wieżę zamkową, jednakże powstanie styczniowe unicestwiło jego zamiary.
Kolejnym właścicielem ziemi ojcowskiej w 1878 r. został Jan Zawisza, pierwszy badacz okolicznych jaskiń.
Jan Zawisza umiera w 1887 r. Ruiny zamku i ówczesne dobra odziedziczyła jego nieletnia wnuczka, Ludwika Krasińska (późniejsza Czartoryska), która zawiadywała tą ziemią aż do reformy rolnej po II wojnie światowej.
Pod koniec XIX w. Ojców przekształcił się w znaną miejscowość wczasowo-uzdrowiskową. Ludność kongresówki doceniła walory Ojcowa i Doliny Prądnika. Uznane w owym czasie miejscowości uzdrowiskowe takie jak Krynica, znajdowały się wówczas w granicach CK. Monarchii. Ojców, z przepięknymi krajobrazami, niepowtarzalnym mikroklimatem i dopiero co odkrytymi właściwościami
leczniczymi tutejszych wód stał się atrakcyjnym celem wyjazdów, stanowiąc „namiastkę” dużych kurortów.
Rozwój Uzdrowiska został zahamowany w okresie Powstania Styczniowego.
Dolina Prądnika odegrała w historii powstania - szczególnie w jego początkowej fazie znaczącą rolę.
W dniach 25-26 stycznia 1863 roku przybył do Ojcowa kilkusetosobowy oddział pod województwa krakowskiego. W planach powstańców Ojców - ze względu na bliskość dowództwem Apolinarego Kurowskiego - ówczesnego naczelnika wojennego granicy z Austrią oraz niedostępne położenie - miał się stać miejscem formowania przyszłej, regularnej armii polskiej. Do obozy przybywali liczni ochotnicy, głównie młodzież z Krakowa. W pierwszej połowie lutego zgromadzenie powstańcze liczyło przeszło 2000 ludzi, z czego 600 uzbrojono w kosy, a blisko 1000 dysponowało bronią palną, przeważnie myśliwską albo inną przestarzałą,
reszta natomiast nie miała żadnej broni. Główną kwaterą powstańców był hotel “Pod Łokietkiem”, gdzie mieściła się kancelaria sztabowa, koszary części kosynierów i strzelców oraz szpital. Pozostałą część powstańców rozlokowano w domach włościańskich wzdłuż całej Doliny Prądnika, w tym również w Pieskowej Skale. W obozie ojcowskim najlepszym uzbrojeniem, umundurowaniem i wyszkoleniem wyróżniał się oddział “żuawów śmierci”, założony w lutym 1863 r. przez płk. Franciszka Rochebrune’a, oficera francuskiego, założyciela szkoły fechtunku w Krakowie.
Oddział A.Kurowskiego wykazywał się dużą aktywnością, zajmując pobliskie miasteczka: Olkusz, Skałę i Sławków. Powstańcy dotarli też do Zagłębia Dąbrowskiego. Zakończona klęską bitwa o Miechów zakończyła powstańczą przygodę oddziału Kurowskiego
Uzdrowisko Ojców straciło swe znaczenie po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 roku. Po II wojnie światowej byłe własności Czartoryskich w Ojcowie i Towarzystwa Akcyjnego “Zamek Pieskowa Skała” zostały upaństwowione. Tereny zalesione przejęło nowo utworzone Nadleśnictwo Państwowe Ojców, którego część weszła w 1956 r. w obręb Ojcowskiego Parku Narodowego.
Starania o ochronę przyrody Doliny Prądnika sięgają pocz. XIX w. i wiążą się z pierwszymi badaniami prowadzonymi na tym terenie. Odkryto tu wówczas wiele interesujących gatunków roślin i zwierząt oraz dokonano naukowej eksploracji jaskiń. Oprócz tego ojcowski krajobraz stał się tematem reportaży i wspomnień oraz natchnieniem dla wielu artystów i poetów.
Piękno Doliny Prądnika, bogata flora i fauna, interesująca przeszłość archeologiczna skłaniały licznych przybyszów do objęcia ochroną tego zakątka ówczesnego Królestwa Kongresowego, nazywanego nawet “Polską Szwajcarią”. Duże zasługi w ochronie przyrody Ojcowa położył były jego właściciel Jan Zawisza, archeolog-amator, pierwszy badacz tutejszych jaskiń, który rozpoczął stopniowe wykupywanie Doliny Prądnika i okolic z rąk wrocławskich kupców, niszczących okoliczne lasy. Dalsze wykupy kontynuował kolejny właściciel Ojcowa - Ludwik Krasiński.
W okresie międzywojennym powołano Państwową Komisję Ochrony Przyrody, przekształconą później w Państwową Radę Ochrony Przyrody, na czele której stanął prof. dr Władysław Szafer, zwolennik objęcia Doliny Prądnika rezerwatem przyrody.
Okres międzywojenny nie przyniósł jednak postępu w otoczeniu ochroną prawną okolic Ojcowa. Po II wojnie światowej wznowiono starania o utworzenie rezerwatu. I tym razem energiczna działalność prof. Szafera - ówczesnego delegata Ministra Oświaty do spraw Ochrony Przyrody - przyczyniła się do organizacji wielu konferencji, na których powracano do utworzenia projektowanego w Ojcowie rezerwatu, a z czasem parku narodowego. Zespół naukowców pod kierunkiem prof. Szafera zajął się realizacją zadań ochrony przyrody Ojcowa i okolic oraz opracowaniem projektu rozporządzenia Rady Ministrów o powołaniu do życia Ojcowskiego Parku Narodowego. Po zatwierdzeniu projektu przez Państwową Radę Ochrony Przyrody, Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 14 stycznia 1956 r. został utworzony (wówczas jako szósty w Polsce) - Ojcowski Park Narodowy o powierzchni 1570,59 ha (obecnie 2145,62 ha). W 1981 r. w związku z utworzeniem w woj. krakowskim Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych ustanowiono wokół OPN strefę ochronną o powierzchni 7000 ha. Jej ponowne prawne usankcjonowanie nastąpiło w związku z korektą granic Parku w 1997 r. Powierzchnia strefy ochronnej, zwanej otuliną wynosi 6777 ha.
Duże urozmaicenie rzeźby terenu oraz mikroklimatu wpłynęły na bogactwo i różnorodność flory Ojcowa i okolic. Na terenie OPN występuje niespełna 1000 gatunków roślin naczyniowych o bardzo różnych wymaganiach ekologicznych i pochodzeniu. W tej grupie roślin jest około 50 gatunków górskich i ponad 100 ciepłolubnych gatunków rosnących dziś głównie na południu Europy. Do najciekawszych zalicza się storczyk obuwik pospolity, subalpejski chaber miękkowłosy, stepową trawę ostnicę Jana, czy występującą tu na jedynym w Polsce stanowisku macierzankę wczesną.
Dotychczasowe badania wskazują na bytowanie na terenie Parku ok. 6000 gatunków zwierząt; ogólną zaś ich liczbę można szacować na 12.000 gatunków. Spośród ssaków występują takie jak: borsuk, orzesznica, gronostaj czy introdukowany w 1985 roku bóbr europejski. Do najciekawszych jednak ssaków należą nietoperze, z których wiele zimuje w tutejszych jaskiniach. Z 15 obserwowanych tu gatunków zwraca uwagę, osiągający tu północny kres swego występowania, nocek orzęsiony. Wśród ptaków wyróżniono 134 gatunki m.in.: żyjący głównie w górach pluszcz czy bocian czarny. Najliczniej reprezentowany i najbardziej urozmaicony jest świat owadów, liczący ok. 4600 gatunków, w tym m.in.: ponad 1500 gatunków chrząszczy.

